Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Topła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Topła. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 listopada 2014

Żel pod prysznic botanic amaranus od Topły


Producent:

   

Moja opinia:

Opakowanie: Prosta w użytkowaniu i higieniczna butla z zamknięciem typu press. Etykieta powala na kolana mnóstwem informacji z dodatkiem dobrego humoru. Spokojnie można w niej znaleźć wszelkie informacje, włącznie ze składem. Mistrzostwo.

  
 

Działanie: Żel ma przyjemną lejącą konsystencję. Całe szczęście ,że nie ma nic wspólnego z galaretowatymi  strukturami. Dzięki temu dobrze trzyma się dłoni. Nie pieni się, aż tak dobrze jak inne znane mi żele , ale i struktura pianki jest bardziej delikatna i aksamitna. Dodaje to komfortu podczas kąpieli. 
Zapach jest bardzo subtelny, kobiecy i delikatny,a najlepsze jest to że Topła nie dorzuca do swoich kosmetyków ulepszaczy. Każdy składnik dodawany jest po dokładnej analizie. W żelu nie spotkamy parabenów i sylikonów, dlatego jest on szczególnie delikatny. Doczepić się mogę tylko do jednej z obietnic producenta. Nie jestem przekonana ,czy aby na pewno żel do mycia ciała może nawilżać skórę. Jestem skłonna uwierzyć, że nie wzmaga jej wysuszania, a do nawilżania używamy przecież balsamów.

Zdjęcie konsystencji możecie oglądać dzięki uprzejmej Anicie z http://psychodelax3.blogspot.com/ .

 
Cena: ok 15 zł

Moja ocena: 9/10


środa, 5 marca 2014

Topła - ekspresowe działanie antycellulitowe?

 O kosmetykach, które mają zwalczać cellulit mówi się nie od dziś. Jedni chwalą, drudzy wyśmiewają. Ja zmierzyłam się z serum antycellulitowym od Topły. Ekspresowe działanie w 14 dni? Sprawdziłam. 


Od producenta:

   


Moja opinia: 

Opakowanie: Produkt znajduje się w poręcznym opakowaniu zaopatrzonym w pompkę. Ta forma bardzo mi odpowiada. Jest wygodnie, szybko i higienicznie. Problemy pojawiają się pod koniec użytkowania produktu, bo z ostatnimi 2 centymetrami trzeba radzić sobie w inny sposób.
Przez cały czas można kontrolować poziom zużycia dzięki przezroczystemu opakowaniu.


Kolor: Serum jest w odcieniach beżu, jednak w swojej strukturze ma mnóstwo malutkich brokatowych drobinek. Na skórze nie są , aż tak widoczne, ale na częściach garderoby bardziej...

Zapach: Dla mnie trochę zbyt mdły, ale to kwestia gustu. Utrzymuje się bardzo długo po aplikacji. Czasem , wyczuwałam go do następnej aplikacji.

 

Działanie: Serum ma bardzo przyjemną konsystencję. Szybko się wchłania i nie smuży. Pozostawia po sobie lepki film, który z czasem znika. Mam jednak wrażenie,że mimo wszystko przez cały dzień na skórze pozostaje ochronna warstwa, która doskonale utrzymuje nawilżenie. Stosowałam go dwa razy dziennie i nie musiałam się posiłkować niczym innym. Moja skóra stała się bardziej elastyczna i to mi się bardzo podoba. Dla mnie to bardzo dobry balsam nawilżający.
Produkt nie wywołał u mnie reakcji alergicznych oraz innych nieprzyjemnych historii.
Nie wiem, czy serum działa jak ultradźwięki na komórki tłuszczowe. A co do obietnic odnośnie zmniejszenia ilości centymetrów w obwodach bioder i ud nasuwa mi się tylko jedna myśl: regularne używanie nawet najlepszego/najdroższego serum antycellulitowego nie zastąpi sportu, a dodatkowe, również regularne zagryzanie batonika , nie przyczyni się do utraty centymetrów. 
Biorąc się za tego typu produkty nie można liczyć, że to wystarczy. Serum , krem lub inny specyfik to tylko uzupełnienie codziennej pracy nad sobą. 

Pojemność: 250 ml

Cena: około 67 zł , dosyć dużo, ale często można trafić na różne promocje.

Moja ocena: 8/10


Jeśli wzbudziłam w Was zainteresowanie tym produktem to zapraszam TU!!!, aby zapoznać się z nim jeszcze lepiej. 
Ja Topłę bardzo lubię, ale jeśli jeszcze jej nie znacie, to zajrzyjcie do ich bogatej oferty na tolpa.pl

piątek, 24 stycznia 2014

Przesyłki styczniowe

Nie miałam okazji przedstawić Wam jeszcze moich nabytków kosmetycznych ze stycznia. Nadrabiam ....:)

Zacznę od duuużej przesyłki od Topły , którą otrzymałam na początku nowego roku. Zawartość imponująca. Sami zobaczcie.

1. Ekspresowe serum antycellulitowe
2. Nawilżający żel pod prysznic 

 

3.Płyn micelarny
4.Ujędrniające serum liftingujące

  

5. Łagodzący krem wzmacniający 
6. Krem nawilżający

   

7.Orzeźwiający peeling -maska
8.Odprężający krem-serum do masażu


 Znalazłam też kilka próbek ;)



 W ramach 5 edycji współpracy z blogerami , otrzymałam od Bingo Spa próbki kilku kosmetyków. Wcześniej już miałam okazję przetestować w wersji pełnowymiarowej kolagen do ciała (recenzja) oraz serum kolagenowe brzuch-uda-pośladki (recenzja). O pozostałych napiszę niedługo.



A od  firmy Embryolisse otrzymałam próbkę kremu do twarzy.


To byłoby na tyle... 
Któryś kosmetyk szczególnie się Wam spodobał?

sobota, 23 listopada 2013

II część spotkania ślakich blogerek - czyli przegląd upominków


Dzisiaj nadszedł czas na dalszą część relacji ze spotkani blogerek w Rybniku ;) Pokaże Wam co trafiło w moje ręce za sprawą organizatorek, były nimi Anita z Emilią ;)

Mam dla Was sporo zdjęć... Zapraszam do oglądania.


Zacznę od przypinki ( przypinka.pl ) i dlugopisu jakie otzymała każda z nas na początku spotkania. Wg mnie to ciekawa pamiątka , tym bardziej , że długopis jest solidny. 

 przypinka.pl 

 
 fjbox.pl
 miałam też pierścionek kokardkę,ale już w niedziele zaginął...

 

Sponsorzy:
 O upominkach z Topły napiszę jak tylko do mnie dotrą.


Systematycznie na blogu będą się pojawiały recenzje powyższych produktów.Będzie o czym poczytać...
Ja zaczynam testy... ;)