Producent:
Moja opinia:
Opakowanie: Prosta w użytkowaniu i higieniczna butla z zamknięciem typu press. Etykieta powala na kolana mnóstwem informacji z dodatkiem dobrego humoru. Spokojnie można w niej znaleźć wszelkie informacje, włącznie ze składem. Mistrzostwo.
Działanie: Żel ma przyjemną lejącą konsystencję. Całe szczęście ,że nie ma nic wspólnego z galaretowatymi strukturami. Dzięki temu dobrze trzyma się dłoni. Nie pieni się, aż tak dobrze jak inne znane mi żele , ale i struktura pianki jest bardziej delikatna i aksamitna. Dodaje to komfortu podczas kąpieli.
Zapach jest bardzo subtelny, kobiecy i delikatny,a najlepsze jest to że Topła nie dorzuca do swoich kosmetyków ulepszaczy. Każdy składnik dodawany jest po dokładnej analizie. W żelu nie spotkamy parabenów i sylikonów, dlatego jest on szczególnie delikatny. Doczepić się mogę tylko do jednej z obietnic producenta. Nie jestem przekonana ,czy aby na pewno żel do mycia ciała może nawilżać skórę. Jestem skłonna uwierzyć, że nie wzmaga jej wysuszania, a do nawilżania używamy przecież balsamów.
![]() | ||
| Zdjęcie konsystencji możecie oglądać dzięki uprzejmej Anicie z http://psychodelax3.blogspot.com/ . |
Cena: ok 15 zł
Moja ocena: 9/10
