Bingo
Spa – kolagen do ciała – recenzja
Producent:
Kolagen do ciała BingoSpa
dzięki lekkiej konsystencji i wyjątkowo aktywnym składnikom, poprawia kondycję
skóry, zapewnia jej piękny i atrakcyjny wygląd.
Po 25 roku życia, w komórkach skóry zaczyna ubywać kolagenu, słabną włókna kolagenowe powodując utratę jędrności i elastyczności, pojawiają się zmarszczki. Aby utrzymać skórę w doskonałej kondycji, zachować jej zdrowy i młodzieńczy wygląd, należy dostarczać jej kolagenu. Kolagen BingoSpa sprawia, że skóra staje się gładka i sprężysta, promieniejąca młodzieńczym blaskiem.
Kolagen do ciała BingoSpa
do codziennej pielęgnacji, doskonale się rozprowadza i szybko wchłania, bez
niemiłego uczucia lepkości. Pozostawia skórę jedwabiście gładką, odprężoną i
pachnącą.
Pojemność 300 ml
Konsystencja
i Opakowanie: Hmm… i
tu mi coś nie pasuje. Kolagen przypomina mi delikatny budyń w dotyku, ale nie
wpadłam na to, aby taki rodzaj deseru podawać w butelce, bo ciężko byłoby go
zjeść. Tak więc jest „mały” problem. Sposobów na wydostanie kosmetyku jest
prawdopodobnie wiele, ale u mnie kończy się to na wyciskaniu. Całe szczęście,
że butelka jest z miękkiego plastiku. Próbowałam też odkręcać do góry dnem
produkt, ale ostatecznie i tak wyciskałam go. Coś mi tu więc nie gra. Moim
zdaniem lepiej byłoby użyć dużego pojemnika, typu słoik. Na pewno ułatwiłoby to
całą czynność. Nie dobrnęłam jeszcze do dna, ale jestem na dobrej drodze… ;)
dlatego zastanawiam się czy nie będę musiała po prostu odciąć części
opakowania, aby nic nie zmarnować, bo tego nie lubię.

A konsystencja odnośnie samej
aplikacji kolagenu? To przyjemność. Szybko się wchłania, nie trzeba trzeć, aby
zniknęły białe smugi, bo ich po prostu nie ma. Podejrzewam, że wiele z was
uśmiechnęło się w tym momencie, przecież nie zawsze jest czas na długie
posiedzenia w łazience. Raz, dwa i po sprawie. A zapach zwala z nóg, kocham takie delikatne-przypomina mi dziecięce
mydełko. Aż łezka w oku się kręci… (od razu leci 5 lat mniej w metryce…;) )
Dlaczego tak trudno znaleźć takie aromaty? Wg mnie powinno być ich więcej.
Efekt: Jestem pod wrażeniem. Skóra jest bardzo miękka i
gładka. Nic się nie lepi, nie zostawia
plam na ubraniach. I to uczucie
nawilżenia, które pozostaje na długie godziny. Wstając z łóżka rano nie
nakładam kolejnej warstwy balsamu, bo nie ma takiej potrzeby. Wieczorem stosuję
sprawdzony żel pod prysznic, a na to kolagen. To mój sposób.

Cena:12 zł
Moja
ocena: 6/10 (byłoby więcej ale
nie mogę przetrawić tego opakowania)
O kolagenie i wielu innych
kosmetykach z Bingo Spa dowiecie się na ich stronie internetowej. Wystarczy że
klikniesz à http://www.bingosklep.com/kolagen-ciala-bingospa-p-221.html