Producent:
Płatki, które skutecznie spłycają drobne
linie i zmarszczki, jednocześnie opóźniając proces powstawania nowych.
Dzięki zastosowaniu hydrożelowej technologii, składniki aktywne
dostarczane są bezpośrednio do najgłębszych warstw naskórka. Kolagen
nadaje skórze odpowiednią jędrność, elastyczność i napięcie. Kwas
hialuronowy posiada doskonałe właściwości przeciwzmarszczkowe,
nawilżające i rewitalizujące. Ekstrakt z ogórka - odświeża, łagodzi,
daje uczucie lekkiego chłodu oraz delikatnie rozjaśnia cerę.
Moja opinia:
Opakowanie: Standardowa łatwo rozrywająca się saszetka. Wystarczający opis i instrukcja na opakowaniu.
Działanie: Płatki mają przyjemną formę. Z jednej strony znajdziemy żel, a z drugiej przyjemną, miękką i delikatną strukturę. Nie maiłam problemów podczas odklejania plasterków. Dzięki odpowiedniemu kształtowi dobrze przylegały do twarzy , a ich obecność nie wywołała u mnie dyskomfortu. Pierwsze miłe wrażenie jakie mnie spotkało to przyjemne chłodzenie. Właśnie tego potrzebuje skóra po ciężkim dniu. Stopniowo uczucie to jednak malało , a szkoda. Po zdjęciu plasterków nie zauważyłam resztek żelu, które należałoby wklepać. Skóra była znacznie bardziej rozjaśniona i nawilżona. Efekt ten był jednak krótkotrwały, dlatego raczej nie sięgnę po nie ponownie.
Produkt nie wywołał u mnie alergii i podrażnień.
Ilość: 2 szt
Cena: 3.5 zł
Ciekawa jestem co myślicie o takich produktach. Jakie inne płatki możecie mi polecić? A może używałyście właśnie Mariona?