wtorek, 25 marca 2014

Recenzje miniproduktów od Bingo Spa

O Bingo Spa czytałyście na moim blogu już wiele razy. Nie ukrywam ,że najbardziej chyba polubiłam masło mandarynkowe , które dodaje mi energii ;) 
Dzisiaj przekażę Wam moje spostrzeżenia o kilku produktach w wersji mini. Czasem warto po nie sięgnąć, gdy asortyment sklepu jest spory i ciężko się zdecydować... Tak jest właśnie tym razem.


1.  Koncentrat cynamonowo-kofeinowy z papryką
 Opis producenta TU!

Zapach koncentratu jest bardzo mocno cynamonowy. Jak dla mnie - za mocny, ponieważ podczas samej aplikacji gryzie w oczy. Konsystencja galaretowata, dobrze się rozprowadza. 
Zanim wykonamy zabieg , należy wykonać test skórny, który u mnie wyszedł ok. 
Aplikacja: po nałożeniu preparatu owinęłam uda folią i już po chwili niemal krzyczałam z bólu! Ściągnęłam to z siebie i szybko zmywałam, a potem przez 2 godziny ratowałam się sprayem na oparzenia! To nie było miłe. Nie wiem, czy to działa , ale jak to ma tak piec, to ja dziękuję i nie skorzystam. 
199 zł / 1000 gram
 


2. Kolagen do ciała 
Ciekawy produkt w mało funkcjonalnym opakowaniu. Na podstawie próbki , nie mogłabym opisać go kompleksowo, ale miałam już ten kolagen i opisywałam TU!  Dobrze go wspominam. 


3.  Delikatnie złuszczający krem na noc z kwasami AHA
Opis producenta TU!

 Konsystencja  kremu lekka. Nie bieli podczas nakładania, łatwo się wchłania , a ponadto nie pozostawia na skórze tłustego , ani lepkiego filmu. 
Wydajność jest na wysokim poziomie. Wystarczy malutka ilość ,aby rozprowadzić go na twarzy. 
Zapach bardzo delikatny i przyjemny dla nosa, utrzymuje się.
O działaniu długoterminowym nie mogę Wam jednak nic powiedzieć, gdyż ciężko jest po kilku aplikacjach zauważyć zwężenie porów i redukcję niedoskonałości. Mogę tylko dodać , że skóra po aplikacji jest gładka.
W składzie można zauważyć parafinę, jednak jest ona na 7 miejscu. 
22 zł / 100 gram





4. Serum kolagenowe (uda brzuch pośladki) 
O działaniu ujędrniającym nie można przekonać się tylko na podstawie próbki. Poznałam się z nim bliżej jakiś czas temu i mam dla Was recenzję pełnowartościowego produktu TU!!! ;) 

 

 5. Krem na szyję i dekolt z kolagenem i algami
Opis producenta TU!

Na koniec mam perełkę z tego zestawu...
Nie stosuję specjalnych kremów na szyję i dekolt, dlatego chętnie zapoznałam się z tym maluchem. 
Krem ma bardzo lekką konsystencję, która nie pozostawia na skórze filmu. Zapach, który jest bardzo delikatny, lekko słodki szybko znika, a szkoda.  Po aplikacji skóra stała się bardzo mięciutka. Zaskoczył mnie jednak inna jego właściwość. Pewnego wieczora zamiast na szyję nałożyłam go przez przypadek na twarz. Rano moja skóra byłą w bardzo dobrej kondycji, a naczynka lekko się zmniejszyły. Ciekawe, prawda? 
Wydajność jest zadowalająca. 5g starczyło mi na 4 aplikacje.
Jestem bardzo dobrze nastawiona do tego kremu. Myślę,że coś w nim jest. 
34 zł / 50 gram



Oferta Bingo Spa jest ogromna i cały czas się powiększa , dlatego próbki w tym wypadku to dobra sprawa. 
Ciekawi mnie , czy miałyście te dwa ostatnie kremy ? Jak się u Was spisały?