poniedziałek, 9 czerwca 2014

ByeBra - na dobry poczatek lata ;)

Większa impreza , wesele, studniówka + bluzka , sukienka bez ramiączek/pleców = dylemat. Znacie to? Ja tak!
Bardotka, a może biustonosz z sylikonowymi ramiączkami? Co będzie wygodniejsze? 
Ostatnimi czasy  pojawiło się nowe rozwiązanie - ByeBra, czyli plastry podtrzymujące biust. Ciekawe? Zapraszam.




 

Producent -o ByeBra:

Plastry ByeBra sprawiają, że piersi - niezależnie od ich naturalnej kondycji - wyglądają kształtnie i jędrnie. Liftery ByeBra zalecane są szczególnie kobietom, które z racji planowanej kreacji chcą poprawić wizualnie kształt biustu. Specjalna technologia materiału sprawia, że skutecznie zastępują one biustonosz, dając efekt uniesionych piersi. Naklejki ByeBra stanowią doskonały duet z sukienkami odsłaniającymi plecy lub przylegającymi do ciała koszulkami. Świetnie prezentują się także pod strojem kąpielowym.
Taśma ByeBra jest utworzona z trzech cienkich warstw folii. Jej optymalna konstrukcja pozwala na natychmiastowe użycie. Wystarczy kilka sekund, aby podnieść biust do góry lub zniwelować naturalną asymetrię piersi. Użycie plastrów ByeBra gwarantuje rezultat zbliżony do efektu otrzymywanego po operacji plastycznej, jednak w tym przypadku odbywa się to bez ingerencji skalpela. ByeBra to szybki, wizualny efekt, bez kosztownej operacji i bolesnych blizn.
Taśma ByeBra została utworzona przez renomowaną firmę 3M, będącą liderem w swojej branży. Lifter ByeBra wykonany jest z hipoalergicznego materiału, produkt przeszedł pozytywne testy dermatologiczne.
Testy dermatologiczne i wysoka jakość materiału odróżniają ByeBra od tanich podróbek, które coraz częściej pojawiają się na rynku. Porównując opinie na temat taśm podnoszących piersi, można szybko zauważyć negatywne wypowiedzi o niemarkowych taśmach. Ujawniają one szereg wad produkcyjnych i problemów wynikających z niskiej jakości materiału, z jakiego są utworzone. Podróbki te powodują otarcia oraz zaczerwienienie skóry.
Poprawnie zakładane i usuwane plastry ByeBra nie powodują tego typu podrażnień. Dają natomiast satysfakcję z kształtnych i ładnie podniesionych piersi. 

 

Moja opinia: Plastry dostępne są w 3 rozmiarach A-C , D-F oraz F-H, dlatego spokojnie można je dociąć. Aplikacja jest banalnie prosta, mimo to do każdego opakowania dołączona jest instrukcja, a na stronie producenta znajdziemy pomocny filmik. Cała trudność polega tylko na przyklejeniu plastrów na jednej wysokości.Każda kobieta może sama zdecydować , jak wysoko uniesie swój biust(czyt.jak wysoko przyklei plaster).
Plasterki wyglądają niepozornie,prawda? Już po pierwszej aplikacji zauważyłam , że to o niczym nie świadczy. Piersi nie dość , że są pięknie uniesione , to ich kształt jest idealny.
Trwałość plastrów jest bez zarzutów, nic się nie odkleja, nie zawija. Spokojnie można zapomnieć o biustonoszu.








 Wiem,że kobiety z większymi biustami , mogą mieć mieszane uczucia co do prawidłowego działania plastrów , dlatego muszę rozwiać ich wątpliwości raz na zawsze. Wypróbowałam obie wersje  i nie widzę różnicy w ich działaniu. Nawet za mały ByeBra A-C , odpowiednio utrzymywał moje piersi. 

Bye Bra nie wywołał u mnie alergii, podrażnień, ani otarć.

Sprawą dyskusyjną jest jednak cena. Za opakowanie (4 pary) w rozmiarze A-C musimy zapłacić 99 zł, za opakowanie D-F (3 pary) zapłacimy już 109 zł, a za plastry F-H (3 pary) 119 zł.To nie mało, ale w życiu kobiety znajdzie się  kilka takich ważnych momentów, kiedy przynajmniej o biustonoszu chciałoby się zapomnieć...;)

Możecie zajrzeć również na stronę producenta i poczytać więcej  http://www.byebra.info/



Drogie Panie, a Wy co myślicie o takich plasterkach?

piątek, 6 czerwca 2014

Olej arganowy od Manufaktury Aptecznej

Witajcie!
Wiem, wszędzie ten olej... no cóż, jak coś zwie się płynnym złotem , to warto spróbować. 

Tym razem w moje ręce wpadł olej Manufaktury Aptecznej.
Zobaczcie jak się prezentuje oraz co możemy o nim przeczytać u producenta.

 


Producent:
Olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil) 100%, wyprodukowano w Maroko

Działanie i wskazania:

Olejek arganowy otrzymywany z drzewa arganowego naturalnie rosnącego w Maroko charakteryzuje się wysoką zawartością kwasu linolowego i oleinowego, bogaty jest w polifenole, tokoferole (przeciwutleniacze), dodatkowo zawiera sterole, karotenoidy, ksantofile i skwalen.
  • Olejek jest przeznaczony szczególnie do pielęgnacji delikatnej i suchej skóry, chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych oraz przed jej nadmiernym wysuszeniem. 
  • Olejek arganowy hamuje procesy starzenia, redukuje zmarszczki, nawilża, rewitalizuje i poprawia elastyczność skóry, przez co skóra nabiera wyraźnie młodszego wyglądu. 
  • Polecany kobietom z problemami skórnymi związanymi z menopauzą. 
  • Zalecany przy leczeniu ran, łuszczycy, wyprysków skórnych (skaz po trądziku i ospie), ułatwia gojenie blizn i stanów zapalnych skóry. 
  • Wspomaga pielęgnację cery trądzikowej i ogranicza ilość sebum, zmniejsza tym samym tendencję skóry do przetłuszczania. 
  • Nadaje włosom naturalny połysk, wytrzymałość, jedwabistość i miękkość, przywraca naturalny stan kruchym i łamliwym paznokciom.

Komu polecany?

  • olejek jest przeznaczony szczególnie do pielęgnacji delikatnej i suchej skóry, chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych oraz przed jej nadmiernym wysuszeniem;
  • olejek arganowy hamuje procesy starzenia, redukuje zmarszczki, nawilża, rewitalizuje i poprawia elastyczność skóry, przez co skóra nabiera wyraźnie młodszego wyglądu;
  • polecany kobietom również z problemami skórnymi związanymi z menopauzą;
  • zalecany przy leczeniu ran, łuszczycy, wyprysków skórnych (skaz po trądziku i ospie), ułatwia gojenie blizn i stanów zapalnych skóry;
  • wspomaga pielęgnację cery trądzikowej i ogranicza ilość sebum, zmniejsza tym samym tendencję skóry do przetłuszczania;
  • nadaje włosom naturalny połysk, wytrzymałość, jedwabistość i miękkość, przywraca naturalny stan kruchym i łamliwym paznokciom;
  • najnowsze doniesienia naukowe informują, że dzięki poprawieniu jędrności skóry olej arganowy redukuje cellulit i rozstępy.
Olej arganowy nie bez powodu nazywany jest eliksirem młodości.Nazwę swa zawdzięcza głównie dużej ilości kwasu linolowego, oleinowego, polifenoli, tokoferoli, a także steroli, karotenoidów, ksantofili i skwalenu. Składniki te działają synergistycznie przez swoje właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne, immunostymulujące i nawilżające. W rezultacie widocznie odmładzają i naprawiają skórę!
Sam olej arganowy jest głównym składnikiem nowych generacji kremów anti-aging, tutaj w postaci czystej esencji młodości!


 Jestem w trakcie testów ( dosłownie , bo mam go właśnie na włosach ), dlatego całkiem niedługo możecie spodziewać się moich spostrzeżeń na temat olejku. Ciekawa jestem , jak Wy stosujecie "płynne złoto Maroka". Chętnie poczytam ;)

środa, 4 czerwca 2014

Cera Nova z bratkiem - piękno w tabletce?

Suplementy to jak dla mnie inwestycja długoterminowa. Nie da opisać się ich działania od tak. Potrzeba czasu i systematyczności , a nie każdy jest przecież cierpliwy.Obecnie kończę drugie opakowanie, dlatego czas pomyśleć o pierwszych efektach suplementacji.  Dzisiaj na warsztat idzie Cera Nova od Bio Gardenu. Zapraszam...



Producent:
 


Moja opinia:

Opakowanie: Standardowe pudełeczko, 4 blistry i zero oznaczeń. Nazwa firmy na sreberku to stanowczo za mało. Przechodziłam już kryzys, kiedy pomieszałam te tabletki z Pryzminem , też tej firmy. Są praktycznie identyczne wizualnie i zapachowo, więc tu producent ma spory minus.




Działanie:
Tabletki są niewielkie , więc nawet ja nie miałam problemów z ich połykaniem. Mają delikatnie wyczuwalny, charakterystyczny dla specyfików z bratkiem zapach i smak. Suplement  przyjmuje się 2 razy dziennie , co łatwo wchodzi w nawyk.
Po około dwóch miesiącach zauważyłam,że stan moje skóry nieco się polepszył. Coraz rzadziej pojawiają się na niej niechciani goście, a ilość wydzielanego sebum zmalała. Nie mogę zapewnić Was ,że owe efekty zawdzięczam tylko suplementacji, ponieważ dbam o nią również od zewnątrz.  Co do stanu moich włosów, to spektakularnej zmiany nie zauważyłam. Mimo wszystko uważam, że taki rodzaj walki z niedoskonałościami jest dobrą inwestycją. Nie zaszkodzą nam przecież witaminy i minerały , jeśli stosujemy się do informacji zawartych w ulotce. 
Czy z końcem tego opakowania zakończy się moja przygoda z tym produktem? Nie. Mam kolejne opakowanie.

Wydajność: 60 tabletek-1 opakowanie-1 miesiąc

Cena: 20-30 zł



Suplement znajdziecie na stronie producenta KLIK!


Znacie ten suplement? Jak go oceniacie?

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Numer 20 One Colour Exclusive od Allepaznokcie - brudny róż...

O błękitnej odmianie serii One Colour  Exclusive mogłyście już przeczytać na moim blogu. Teraz czas na coś bardziej stonowanego.  Zapraszam.

 



Producent:
One Colour Exclusive to gładka powierzchnia bez smug, nasycone barwy, wysoki połysk oraz niebywała trwałość. Dzięki tworzącemu się na powierzchni lakieru filmowi oraz owalnemu pędzelkowi, aplikacja One Colour Exclusive jest łatwa i bezproblemowa, wystarczy tylko jedna warstwa. Lakier jest odporny na odpryskiwanie i posiada wysoko nasycony pigment, a jego nowa formuła bez formaldehydów i toluenu gwarantuje długotrwały połysk. One Colour Exclusive jest wodoodporny i absorbuje promienie UV, sprawiając że kolor nie blaknie i zwiększając trwałość zarówno na naturalnej płytce, jak i na paznokciach żelowych oraz akrylowych.



Moja opinia: 

Lakier znajduje się w gustownej , walcowatej buteleczce ze złotymi zdobieniami (które bardzo szybko się ścierają). Posiada bardzo wygodny, wyprofilowany i dość długi pędzelek. Przyjemnie nakłada się nim lakier. Nie pozostawia smug, dzięki czemu możemy cieszyć się równomiernie rozprowadzonym kolorem.
W opisie producenta największą kontrowersje wzbudził we mnie zapis o rzekomym kryciu już przy pierwszej warstwie. W przypadku numeru 62 , który już opisywałam , potrzebowałam 2-3 warstw. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej? Nie wiem, ale fakty same mówią za siebie. Nałożyłam na paznokcie jedną warstwę , co prawda nie taką znowu cienką i zauważyłam że nie jest konieczne dalsze malowanie. Co prawda efekt nie był 'idealny' , ale nie ma co się czepiać. Asekuracyjnie , a może z przyzwyczajenia, wykonywałam drugie pociągnięcie i byłam zadowolona w pełni. 
Szybkość wysychania lakieru jest na dobrym poziomie. Pierwsza warstwa zastyga błyskawicznie, kolejna proporcjonalnie dłużej. Trwałość to 2-3 dni.
Jeśli chodzi o kolor to nie całkiem jest trafiony w mój gust - wybrałabym nieco jaśniejszą, weselszą wersję, ale na stronie hurtowni spokojnie można zaleźć coś dla siebie.

 

Na paznokciach:




Pojemność: 15 ml

Cena: 9,90 zł

Moja ocena: 7,5/10

Zapraszam na http://www.allepaznokcie.pl/sklep/. Ja jestem pod wrażeniem ogromu asortymentu i przystępnych cen.
Mój lakier znajdziecie TU! 

Jak się Wam podoba ? 

piątek, 30 maja 2014

Szampon Aleppo do wszystkich rodzajów włosów


Właściciele bardzo wrażliwej skóry głowy nie mają lekko. Wybranie, wydawałoby się podstawowego środka higieny jakim jest szampon, nie jest takie proste. Wiem coś o tym... Są przecież podrażnienia, swąd, łupież , przesuszenie... 

A jak spisał się szampon Aleppo?

Zapraszam na recenzję.

Producent:
Tworząc szampon z Aleppo posłużono się dawną, niezmieniona od stuleci recepturą z Syrii. To w niej tkwi tajemnica pięknych włosów arabskich kobiet. Odżywczy szampon z Aleppo stworzony został na bazie organicznej oliwy z oliwek, ekstraktu z owocu figi, czarnego kminku i róży damasceńskiej.
Organiczna oliwa z oliwek zawiera witaminy A, B, C, D, E, F, K, minerały, aminokwasy, białka i substancje antyseptyczne. Normalizuje pracę gruczołów łojowych, odżywia i nawilża.
Owoc figi dzięki zawartości witaminy A i C, roślinnym enzymom, pektynom i cukrom intensywnie odżywia, zmiękcza włosy i odbudowuje ich strukturę.
Róża damasceńska utrzymuje optymalny poziom nawilżenia włosów i chroni je przed promieniowaniem UV. 



Moja opinia:

Opakowanie: Nieprzezroczysta brązowa butelka z dozownikiem. Bardzo poręczna i łatwa w użytkowaniu. Nie trzeba męczyć się z korkami i innymi zbędnymi dodatkami. Grafika klasyczna , elegancka i przyjemna dla oka.

 
Zapach szamponu wyraźnie wpada w nuty orientalne. Jest intensywny , mocny i nie każdemu może się przez to spodobać. Ja dobrze czuję się w tych klimatach, dlatego jestem zachwycona, że te aromaty utrzymują się na włosach do następnego mycia.

Działanie: Szampon ma dość gęstą , perłową zielonkawo-brązową  konsystencje. Butla zaopatrzona jest w  świetny dozownik , dlatego mycie idzie sprawnie - jak na naturalny produkt bardzo dobrze się pieni i doskonale myje. Wydajność produktu jest na wysokim poziomie.
Włosy po wyschnięciu są miękkie, lekko błyszczące i przyjemnie się rozsypują. Nawet bez użycia maski lub odżywki nie miałam większych problemów z ich rozczesaniem. Obecność olejów w składzie, nie powoduje nadmiernego obciążenia. 
Produkt nie wywołał u mnie reakcji alergicznych , ani nadmiernego przesuszenia skalpu.  

Polubiliśmy się.


Pojemność: 280 ml

Cena: 19 zł

Moja ocena:9/10

Szampon znajdziecie na stronie producenta KLIK! 
Zapraszam również do przejrzenia oferty sklepu Alchemonja  Moja lista potrzeb drastycznie wzrosła... ;)