Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manufaktura Apteczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manufaktura Apteczna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 lipca 2014

Efekty bliższego kontaktu z Argania Spinosa Kernel Oil 100% ;)

 

Moje drogie Panie miesiąc temu poinformowałam Was o moim olejowym nabytku od Manufaktury Aptecznej. Podałam Wam sporo cennych informacji  , które znajdziecie na stronie internetowej, dlatego nie będę się powtarzać. Tym razem rolę wprowadzenia do tematu spełni etykieta olejku. 


 

Moja opinia:

Opakowanie: Olej znajduje się w ciemnej szklanej buteleczce, która ma chronić cenne wnętrze przed promieniami słonecznymi. Koreczek oryginalnie zabezpieczony jest folią ochronną. Etykieta jest dobrze zabezpieczona przed ewentualnym zabrudzeniem olejem , dzięki czemu podczas całego użytkowania wygląda schludnie. Korek nie przecieka.








 



Działanie: Olej arganowy to nieodzowny towarzysz mojej pielęgnacji włosów. Lubię stosować go w formie maski , mieszając odżywkę z wodą i olejem/olejami, ale również solo na końcówki , zastępując jedwab , w którym najczęściej i tak jest alkohol. Oleje arganowy wzmacnia i odżywia, natomiast alkohol wysusza - dla mnie rachunek jest prosty. 

Nakładanie oleju z odżywką na włosy, daje szybkie efekty, ale należy pamiętać, że im dłużej ta mikstura pozostaje na głowie tym lepiej. Ja często nakładam go na noc , a rano dokładnie myję głowę. Można oczywiście krócej, ale racjonalnie podchodząc do sprawy, nie skracałabym tego czasu poniżej godziny. 
Zmywanie oleju idzie nieco trudniej, dlatego warto zwiększyć ilość szamponu. W związku z dużą obecnością Omega-9 , można spodziewać się lekkiego obciążenia na włosach, choć ja nie zauważyłam tego u siebie. 
Włosy po systematycznej kuracji staja się bardziej miękkie, błyszczące oraz zdrowe. 

Olej arganowy zwykle ma specyficzny lekko octowy zapach, który albo się kocha , albo nienawidzi, dlatego nie każdy będzie czuł się zrelaksowany podczas masażu z jego użyciem. Ja nie jestem jego fanką , ale całe szczęście,że produkt Manufaktury Aptecznej pozbawiony jest tej woni. Nawilża i regeneruje skórę szybko i na długo, dlatego nakładanie dosłownie kilku roztartych kropli na wilgotne jeszcze ciało po kąpieli zapewnia ochronę na cały dzień. 

Lato kalendarzowe mamy, słońce niekoniecznie , ale jeśli już do nas zawędruje i zbytnio będziecie się nim cieszyć , to ratujcie się arganem. Podobno,koi, łagodzi podrażnia i chroni przed schodzeniem poparzonej skóry. 

Ciekawym pomysłem jest również smarowanie skórek paznokci olejem na noc. Produkt spokojnie będzie miał czas się wchłonąć , a my po kilku kuracjach możemy zauważyć znaczne poprawienie stanu naszych dłoni.






 Pojemność: 100 ml


Cena: 35-40 zł

Moja ocena: 9/10 





 



Zapraszam na stronę producenta - Manufaktura Apteczna .


 
Olej kupicie na  Ceneo.


Jak odnosicie się do tego oleju? Jaki inny możecie polecić mi na włosy?

piątek, 6 czerwca 2014

Olej arganowy od Manufaktury Aptecznej

Witajcie!
Wiem, wszędzie ten olej... no cóż, jak coś zwie się płynnym złotem , to warto spróbować. 

Tym razem w moje ręce wpadł olej Manufaktury Aptecznej.
Zobaczcie jak się prezentuje oraz co możemy o nim przeczytać u producenta.

 


Producent:
Olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil) 100%, wyprodukowano w Maroko

Działanie i wskazania:

Olejek arganowy otrzymywany z drzewa arganowego naturalnie rosnącego w Maroko charakteryzuje się wysoką zawartością kwasu linolowego i oleinowego, bogaty jest w polifenole, tokoferole (przeciwutleniacze), dodatkowo zawiera sterole, karotenoidy, ksantofile i skwalen.
  • Olejek jest przeznaczony szczególnie do pielęgnacji delikatnej i suchej skóry, chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych oraz przed jej nadmiernym wysuszeniem. 
  • Olejek arganowy hamuje procesy starzenia, redukuje zmarszczki, nawilża, rewitalizuje i poprawia elastyczność skóry, przez co skóra nabiera wyraźnie młodszego wyglądu. 
  • Polecany kobietom z problemami skórnymi związanymi z menopauzą. 
  • Zalecany przy leczeniu ran, łuszczycy, wyprysków skórnych (skaz po trądziku i ospie), ułatwia gojenie blizn i stanów zapalnych skóry. 
  • Wspomaga pielęgnację cery trądzikowej i ogranicza ilość sebum, zmniejsza tym samym tendencję skóry do przetłuszczania. 
  • Nadaje włosom naturalny połysk, wytrzymałość, jedwabistość i miękkość, przywraca naturalny stan kruchym i łamliwym paznokciom.

Komu polecany?

  • olejek jest przeznaczony szczególnie do pielęgnacji delikatnej i suchej skóry, chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych oraz przed jej nadmiernym wysuszeniem;
  • olejek arganowy hamuje procesy starzenia, redukuje zmarszczki, nawilża, rewitalizuje i poprawia elastyczność skóry, przez co skóra nabiera wyraźnie młodszego wyglądu;
  • polecany kobietom również z problemami skórnymi związanymi z menopauzą;
  • zalecany przy leczeniu ran, łuszczycy, wyprysków skórnych (skaz po trądziku i ospie), ułatwia gojenie blizn i stanów zapalnych skóry;
  • wspomaga pielęgnację cery trądzikowej i ogranicza ilość sebum, zmniejsza tym samym tendencję skóry do przetłuszczania;
  • nadaje włosom naturalny połysk, wytrzymałość, jedwabistość i miękkość, przywraca naturalny stan kruchym i łamliwym paznokciom;
  • najnowsze doniesienia naukowe informują, że dzięki poprawieniu jędrności skóry olej arganowy redukuje cellulit i rozstępy.
Olej arganowy nie bez powodu nazywany jest eliksirem młodości.Nazwę swa zawdzięcza głównie dużej ilości kwasu linolowego, oleinowego, polifenoli, tokoferoli, a także steroli, karotenoidów, ksantofili i skwalenu. Składniki te działają synergistycznie przez swoje właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne, immunostymulujące i nawilżające. W rezultacie widocznie odmładzają i naprawiają skórę!
Sam olej arganowy jest głównym składnikiem nowych generacji kremów anti-aging, tutaj w postaci czystej esencji młodości!


 Jestem w trakcie testów ( dosłownie , bo mam go właśnie na włosach ), dlatego całkiem niedługo możecie spodziewać się moich spostrzeżeń na temat olejku. Ciekawa jestem , jak Wy stosujecie "płynne złoto Maroka". Chętnie poczytam ;)