środa, 16 lipca 2014

Olejek arganowy - Cosmo Spa

 

 Producent:

Bezsprzecznie do jednej z największych zalet zalicza się niespotykanie wysoka liczbę zawartych w oleju arganowym naturalnych antyoksydantów, chroniących nasz organizm przed wolnymi rodnikami.
Witamina E to idealny obrońca przed starością i doskonale nadaje się do walki z utleniaczami. . Zawartość Wit. E (620 mg/kg) jest prawie dwukrotnie wyższa niż dla przykładu w oliwie z oliwek (320 mg/kg).
Olej arganowy zawiera również kwas linolowy (35 %), czyli witaminę F. Witamina F działa przeciwzapalnie, immunostymulująco (podnosi odporność na zakażenia), obniża stężenie cholesterolu i cukru we krwi, zapobiega miażdżycy i zawałom.
Olej arganowy zawiera w swoim składzie także wysoki poziom steroli roślinnych, które działaja naprawczo i regenerująco oraz korzystnie wpływają na obniżanie cholesterolu we krwi, co zostało potwierdzone naukowo.

Olej arganowy nie zatyka porów skóry, jest bardzo łatwo wchłaniany przez naskórek i nie pozostawia tłustych śladów na ciele. Dla uzyskania pożądanych efektów – wystarczy zaledwie kilka kropli. Należy więc skrupulatnie odmierzać dawki przeznaczone do pielęgnacji poszczególnych części ciała.
Moja opinia:

Opakowanie: szklana buteleczka, która w mojej ocenie powinna mieć zakraplacz, a nie duży otwór. Małą buteleczkę łatwo można przewrócić, a byłoby szkoda. Ciemne szkło chroni zawartość przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Etykieta jest papierowa, co podczas użytkowania niebyt się spisuje.
 
 

Działanie: Olej arganowy ma swój specyficzny zapach. Jedni go kochają, drudzy nienawidzą. Ja należę do tej drugiej grupy, bo ja wyczuwam w nim niezbyt kuszący ocet. Na szczęście woń oleju szybko się ulatnia, więc nawet ja mogę po niego sięgnąć. 
Konsystencja typowa oleista, kolor lekko złoty - taki niepozorny, a skrywa w sobie tyle dobrego. 

Olej zużywam głównie na potrzeby wzmocnienia włosów oraz nawilżenia ciała. 

Na włosy nakładam mieszankę oleju z maską lub odżywką do włosów i wodą. Postawiam na minimum godzinę i dokładnie myje włosy. Czasem pozostawiam olej na noc i dopiero rano zmywam, ale latem wybieram wersje kilkugodzinną. Włosy po takich zabiegach są odżywione, błyszczące i miękkie. Ja nie zauważyłam, aby olej obciążał zbytnio moje piórka, ale obecność Omega-9, może co poniektórym dać się we znaki. 

Lubię również atakować ciałko tym olejem, ponieważ trawa to krócej niż tradycyjne balsamowanie. Na wilgotną skórę nakładam dosłownie kilka kropel oleju i wmasowuję. Pozostawiam do wchłonięcia i gotowe. Skóra jest nawilżona i gładka. 

 

Pojemność : 10 ml , bardzo praktyczna do łazienki, gdyż większą buteleczkę możemy przechowywać w lodówce, a na codzienne potrzeby korzystać z małego formatu.

Cena: 6 zł

Moja ocena: 7/10


Jeśli zainteresował Was olej, to zapraszam na stronę CosmoSpa , gdzie znajdziecie zastosowania oleju, niemalże na każdą część ciała. KLIK!

Co myślicie o tym maluchu?