Love me green krem na dzień- recenzja
Opis producenta:
O lekkiej, jedwabistej konsystencji. Krem nawilża* skórę przez
cały dzień, dając jej uczucie komfortu i odprężenia. Nie powoduje
rozszerzania porów. Po nałożeniu krem nie tworzy tłustego filmu, przez
co skóra wygląda świeżo. Dzięki orginalnej kompozycji takich składników
jak olejek arganowy , wyciąg z pestek granatów czy Osilift (opatentowana
substacja na bazie wyciągu z owsa) skóra oddycha, nabiera naturalnego
kolorytu, odzyskuje tonus i sprężystość.
*(nawilżenie górnejj warstwy naskórka)
ZAPACH:
Karite exotique. Naturalny, lekko orzechowy zapach, egzotyczny i uwodzicielski.
Działa relaksująco i antystresowo.
Moja opinia:
Kolor: biały, nie zostawia śladów na ubraniach
Zapach: Kiedy pierwszy raz otworzyłam, wtedy jeszcze próbkę,
przypomniał mi się bardzo smaczny syrop z dzieciństwa. Wg mnie pachniał bardzo
podobnie do tego kremu ;) Nic dziwnego, że uwielbiam się nim smarować.
Konsystencja: bardzo lekka, wchłania się bardzo szybko. Nie
zostawia tłustego filmu.
Opakowanie: plastikowy słoiczek z czarną nakrętką,
klasyczny. Mając go w dłoniach nie boję się, że za chwilę się rozpadnie. Podoba mi się jego szata graficzna.
Działanie: Jako
pierwsza do rąk wpadła mi próbka kremu, która starczyła mi na chyba 4
użycia. Jej pojemność to zaledwie 4 ml , tak więc jego wydajność jest
całkiem niezła.
Krem nakłada się bardzo sprawnie, jest lekki i nie smuży. Nawilża bardzo dobrze, a ponadto nadaje skórze zdrowy wygląd. Nie miałam problemów z makijażem po aplikacji kremu. Podkład ładnie się rozsmarowuje, nic się nie roluje.
Jestem zadowolona z efektów jakie otrzymałam.
Krem nakłada się bardzo sprawnie, jest lekki i nie smuży. Nawilża bardzo dobrze, a ponadto nadaje skórze zdrowy wygląd. Nie miałam problemów z makijażem po aplikacji kremu. Podkład ładnie się rozsmarowuje, nic się nie roluje.
Jestem zadowolona z efektów jakie otrzymałam.
Pojemność: 50 ml
Cena: około 100 zł
Produkt nie zawiera:
- Parabenów
- Phenoxyethanol
- Silikon
- EDTA
- Mineralne oleje pochodzące z przemysłu petrochemicznego
- Etoksylowane produkty
- Zapach otrzymywany na bazie naturalnych wyciagów roslinnych
- Konserwanty zaakceptowane przez Ecocert
Produkt testowany dermatologicznie
Nie testowany na zwierzętach
Jeżeli zainteresował Was krem to zapraszam na stronę
producenta, znajdziecie tam wg mnie same ciekawe kosmetyki, a co najważniejsze
naturalne KLIK!!!