Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love me green. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love me green. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 kwietnia 2015

Organiczny Energetyzujący Peeling Do Ciała - Love me green


Peelingi kocham i stosuję często. Eksperymentuję często w warunkach domowych i tworzę. Czas leci jednak nieubłaganie i nie zawsze mogę poświęcić swój czas na tego rodzaju 'zabawę'. Sięgam wtedy po gotowce. Natrafiłam na coś wspaniałego , co przypomina mi moje wytwory, dlatego spieszę Wam z moją recenzją. Ciekawe?


Producent:

Właściwości:
Zmysłowy peeling do eksfoliacji skóry ciała. Eliminuje martwe komórki naskórka. Wspomaga odnowę komórkową, poprawia krążenie, sprzyjając eliminacji toksyn, wygładza naskórek, który staje się miekki I delikatny. Daje uczucie świeżości. 
Sposób użycia
Na umytą i wilgotną skórę ciała nanieść peeling na całe ciało ze szczególnym uwzględnieniem stóp, łokci i kolan. Masuj ciało okrężnymi ruchami przez kilka minut, po czym dokładnie zmyj skórę. Po użyciu dokładnie zakręcić  zakrętkę. Ze względu na dużą zawartość olejku pomarańczowego produkt może wyciekać jeśli zakrętka nie jest szczelnie dokręcona. Ponieważ może się to zdarzyć podczas transportu, zdecydowaliśmy się na zdecydowaną obniżkę ceny tego produktu.


Moja opinia:

Opakowanie: Spory słoiczek z przezroczystego tworzywa, to bardzo wygodne rozwiązanie. Pozwala na swobodne nabieranie produktu w trakcie czynności pielęgnacyjnych. Prosta etykieta z najważniejszymi informacjami.
Obawy producenta odnośnie transportu , sprawdziły się w moim przypadku. Folia ochronna to był strzał w dziesiątkę. Nakrętka nie jest ,aż tak szczelna jak powinna i peeling otrzymałam mocno zatłuszczony. W warunkach domowych nie mam już tego problemu, bo nie stawiam go przecież do góry dnem.




Działanie: Peeling został stworzony na bazie cukru i olejków z pomarańczy i arganowego. Jest typowym zdzierakiem o wspaniałym pomarańczowym zapachu. Po ciężkim dniu w ten prosty sposób można poprawić sobie samopoczucie. Cytrusy mają w sobie sporą dawkę orzeźwienia. Wąchając zawartość słoiczka mam wrażenie że znajduje się w nim czysty i niechemiczny sok pomarańczowy. 
Scrub ładnie rozprowadza się i zdziera nadprogramowy naskórek, natomiast oleje nawilżają i łagodzą skórę. Po zmyciu peelingu na ciele pozostaje tłustawy film , któremu pozwalam się wchłonąć przez kilka chwil. Efekty są powalające - miękka, gładka i nawilżona skóra w kilka chwil.

Wychodzę z założenia,że jeżeli już coś nakładać na twarz lub ciało, to musi być to przemyślana decyzja.Czy Wy też widzicie ten skład? Bajka! Za to właśnie kocham Love me green. To mój trzeci kosmetyk z tej firmy i raczej nie ostatni.


  
 




Pojemność : 200 ml


Cena: 79 zł ( w promocji ok 55 zł)

Moja ocena:10/10

Peeling Energetyzujący znajdziecie na stronie producenta Love me green.

Co o nim sądzicie?

wtorek, 13 sierpnia 2013

Love me green Krem do twarzy na dzień recenzja

Love me green krem na dzień- recenzja







Opis producenta:
O lekkiej, jedwabistej konsystencji. Krem nawilża* skórę przez cały dzień, dając jej uczucie komfortu i odprężenia. Nie powoduje rozszerzania porów. Po nałożeniu krem nie tworzy tłustego filmu, przez co skóra wygląda świeżo. Dzięki orginalnej kompozycji takich składników jak olejek arganowy , wyciąg z pestek granatów czy Osilift (opatentowana substacja na bazie wyciągu z owsa) skóra oddycha, nabiera naturalnego kolorytu, odzyskuje tonus i sprężystość.
*(nawilżenie górnejj warstwy naskórka)

ZAPACH:
Karite exotique. Naturalny, lekko orzechowy zapach, egzotyczny i uwodzicielski.
Działa relaksująco i antystresowo.

Moja opinia:

Kolor: biały, nie zostawia śladów na ubraniach

Zapach: Kiedy pierwszy raz otworzyłam, wtedy jeszcze próbkę, przypomniał mi się bardzo smaczny syrop z dzieciństwa. Wg mnie pachniał bardzo podobnie do tego kremu ;)   Nic dziwnego, że uwielbiam się nim smarować.




Konsystencja: bardzo lekka, wchłania się bardzo szybko. Nie zostawia tłustego filmu.

Opakowanie: plastikowy słoiczek z czarną nakrętką, klasyczny. Mając go w dłoniach nie boję się, że za chwilę się rozpadnie. Podoba mi się jego szata graficzna.

Działanie: Jako pierwsza do rąk wpadła mi próbka kremu, która starczyła mi na chyba 4 użycia. Jej pojemność to zaledwie 4 ml , tak więc jego wydajność jest całkiem niezła. 
Krem nakłada się bardzo sprawnie, jest lekki i nie smuży. Nawilża bardzo dobrze, a ponadto nadaje skórze zdrowy wygląd. Nie miałam problemów z makijażem po aplikacji kremu. Podkład ładnie się rozsmarowuje, nic się nie roluje.
Jestem zadowolona z efektów jakie otrzymałam. 
 

Pojemność: 50 ml

Cena: około 100 zł




Produkt nie zawiera:
  • Parabenów
  • Phenoxyethanol
  • Silikon
  • EDTA
  • Mineralne oleje pochodzące z przemysłu petrochemicznego
  • Etoksylowane produkty
  • Zapach otrzymywany na bazie naturalnych wyciagów roslinnych
  • Konserwanty zaakceptowane przez Ecocert
Produkt testowany dermatologicznie
Nie testowany na zwierzętach



Jeżeli zainteresował Was krem to zapraszam na stronę producenta, znajdziecie tam wg mnie same ciekawe kosmetyki, a co najważniejsze naturalne KLIK!!!

sobota, 13 lipca 2013

Love me green Peeling do twarzy - recenzja

Dziś mam  dla Was recenzję produktu, który otrzymałam w ramach współpracy od firmy EVOLVE: http://love-me-green.pl/ . Dzisiaj będzie to peeling do twarzy. Wkrótce ukarze się również moja opinia o kremie na dzień, także bądźcie czujne ;)

 

Producent:
Wygładzający peeling do twarzy, delikatnie usuwa martwe komórki z powierzchni skóry,  stymuluje procesy regeneracyjne, polepsza koloryt skóry. Łagodnie eliminuje nadmiar łoju skórnego, usuwa nieczystości i zrogowaciałe komórki. Zabezpiecza skórę przed oznakami starzenia pozostawiając skórę miększą, gładszą promienną, poprawiając jej nawilżenie.
* Nawilżenie górnych warstw skóry

Zapach: Olejek pomarańczowy
Naturalny eteryczny olejek pomarańczowy ma zapach świeżej pomarańczy. Olejek pozyskuje się poprzez proces tłoczenia skórek owoców. W aromaterapii olejek pomarańczowy jest szeroko stosowany ze względu na swe właściwości uspokajające, harmonizujące i stabilizujące układ nerwowy.

Składniki aktywne:

Aloes

Ekstrakt z papai

Gliceryna

Olej arganowy

Woda z kwiatów lipy


Moja opinia:

 

Zapach: wyraźnie wyczuwalny jest zapach cytrusów; wprowadza mnie w dobry nastrój, bo jest bardzo soczysty, letni

Działanie: Peeling ma  rzadką konsystencję, dlatego bez problemu rozprowadza się po twarzy. Wystarczy niewielka ilość kosmetyku do aplikacji. 


Struktura zawiera niewielkie, brązowe drobinki ścierające, które nie podrażniają skóry. Nie są zbyt ostre. Peeling nie wywołam u mnie zaczerwienienia , ani uczulenia, a moja skora należy do wrażliwych. Drobinki doskonale oczyszczają twarz , pozostawiając ją nawilżoną i bardzo gładką.
Dodatkowo moja strefa T została zmatowana, a po dłuższym użytkowaniu zauważyłam , że skóra stała się bardziej zdrowa. Zmniejszyła się ilość wyprysków.
Nie widzę wad. Jestem zadowolona z produktu.

Cena: około 50 zł, 

Pojemność: 75 ml

Moja ocena: 10/10

 

A na koniec pragnę Wam dodać, że peeling Love Me Green NIE zawiera:
  • parabenów
  • Phenoxyethanol
  • Silikonów
  • EDTA
  • Olejów mineralnych pochodzących z przemysłu petrochemicznego
  • Etoksylowanych produktów