środa, 15 maja 2013

Cień do powiek w płynie Lambre – Blask księżyca – recenzja



Cień do powiek w płynie Lambre – Blask księżyca – recenzja




Muszę się przyznać… to mój pierwszy raz…
Zastanawiałam się wielokrotnie, czy nie wypróbować cieni w płynie, ale zawsze odkładałam to na później. Przecież jeszcze mam czas…. Ale chyba już czas z tym skończyć. Przemiła pani Aleksandra z Lambre pomogła mi w tym, a ja dziś przekazuję Wam moje spostrzeżenia.

 


Moja opinia:
Kolor, który otrzymałam do przetestowania to Blask księżyca, rozkoszna nazwa, ale czy słuszna? W naturze jak dla mnie to takie iskierki odbijające się od tafli wody. Kojarzą mi się również z pobłyskujących koniuszkami roślin skąpanymi w rosie, które zauważyć można nawet w nocy.
A na oczach? „Blask księżyca” dodaje iskierki tajemniczości. Taki wielozadaniowy trik na każdą okazję. Mała czarna, szpilki i błysk oka…
ale także,
lekka, zwiewna sukienka, molo , kwiat we włosach i błysk oka…
ale również,
rodzinny wyjazd nad jezioro, ognisko lub spotkanie w kawiarni i błysk oka…
Czasem smutny deszczowy dzień można rozświetlić w tak prosty sposób.

Wydajność: duża, nie da się ukryć. Na oczy zużywam jedną „miarkę”- objętość kosmetyku na pędzelku; rozsmarowuję i to wszystko. Jest super. 

Efekt: Powstaje bardzo cienka warstwa połyskującego srebra na powiekach, która bardzo szybko zasycha. Mocne pocieranie na dłoni powoduje, że ta warstewka się rozciera, ale nie znika-drobinki są po prostu mniej skupione, ale niesamowicie pięknie się mienią. Cień jest bardzo  trwały, nie trzeba go nakładać kilkukrotnie, a podczas kolacji lub spotkania nie trzeba wychodzić do łazienki, aby sprawdzić, że wszystko jest w porządku. Nie zostawia śladów w zgięciach powiek. Daje jednolity kolor. Łatwo usuwa się płynem do demakijażu oczu.

 

 Opakowanie: przypomina błyszczyk ze standardowym pędzelkiem. Jest jednak mniejsze. Ma również zakończenia złote, które bardzo mi się podobają. 

  


  
 
Cena: 15 zł

Pierwszy raz, ale jaki pozytywny ;-)
Jeżeli wy również zastanawiacie się nad cieniami w płynie , możecie spojrzeć na stronę internetową Lambre tam w katalogu znajdziecie inne kolory dostępne w ofercie.
Katalog jest bardzo przystępnie zaprojektowany. Zapraszam http://pl.lambre.eu/

A firmie Lambre nie pozostaje mi nic innego jak  podziękować za poszerzenie horyzontów kosmetycznych ;) Dziękuję.

Moja ocena: 10/10