Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organique. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 września 2014

peeling enzymatyczny Organique - recenzja

Organique Enzymatic Peeling&Herbal 



 to peeling enzymatyczny, przeznaczony do każdego typu cery, nawet wrażliwej i alergicznej, wykorzystujący doskonałe właściwości eksfoliujące enzymów z owoców papai i ananasa. Jego działanie złuszczające wzmocnione zostało przez koktajl kwasów owocowych oraz kaolin. W trakcie zabiegu wnika w pory skóry i oczyszcza je z nadmiaru sebum i zanieczyszczeń. Połączenie tych surowców w jednym preparacie zapewnia delikatne, a zarazem optymalne oczyszczenie. Odpowiednią ochronę skóry gwarantują ekstrakty ziołowe z krwawnika, prawoślazu i melisy, które łagodzą i zapobiegają podrażnieniom. Kompleks Regu®- cea pozyskiwany z ziaren jęczmienia wykazuje dużą skuteczność w walce z problemami skóry naczyniowej. Hamuje reakcje zapalne, redukuje zaczerwienienia i w znacznym stopniu przyczynia się do poprawy wyglądu skóry. Po zastosowaniu cera odzyskuje blask i jest doskonale przygotowana do dalszej aplikacji kosmetyków.
Moja opinia:
Konsystencja: dosyć gęsta, przypomina mi masełka do ciała

 

Zapach: ziołowy
Opakowanie: elegancki i praktyczny słoiczek, który pozwala na wydobycie produktu do końca. Nic się nie zmarnuje. Metalowa przykrywka dodaje elegancji peelingowi.

Działanie: Peeling nakłada się bez problemów , mimo iż jest dosyć gęsty. Zmywa się równie dobrze.
Nie wywołał u mnie podrażnień, swądu, wysypki  w trakcie aplikacji , ani po jej zakończeniu. Duży plus, bo moja skóra jest wrażliwa i skłonna do alergii.
Peeling zmusza nas do zatrzymania się na chwilę nad zdrowiem cery. To bardzo dobrze, bo nie zawsze jest czas , żeby tak stać i masować twarz przez 5 minut. To smutne , ale jednak prawdziwe. Pocieszające jest wiec to, że martwa materia potrafi nas zatrzymać, tym bardziej , że masaż ma bardzo dobre działanie dla skóry. Pobudza, regeneruje i odświeża.
Co do efektu końcowego jestem zadowolona. Skóra jest oczyszczona , aż skrzypiąca.

Cena: 76 zł, wg mnie wygórowana. 

Moja ocena: 8/10

środa, 30 kwietnia 2014

Organique , Naturalny ochronny balsam do ust - moja słodka wisienka...

Hej!
W tak słoneczny dzień przygotowałam dla Was recenzję masełka Organique. Jesteście ciekawe?



Producent:
Naturalny ochronny balsam do ust Organique to cudowne połączenie odżywczego działania i delikatnego, słodkiego smaku. Bogata receptura skomponowana została z naturalnych olejków roślinnych i wosków, które zapewniają wyjątkową pielęgnację wrażliwej i delikatnej skórze warg.


Naturalny ochronny balsam do ust Organique tworzy warstwę ochronną, zabezpieczającą przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, zmiękczającą, natłuszczającą, poprawiającą nawilżenie, przywracającą uczucie komfortu spierzchniętej skórze.


Balsamy mają wyjątkowo aksamitną konsystencję oraz przyjemny smak.
Dostępne są w czterech słodkich smakach:
- Kokosowe ciasteczka
- Czekoladowy mus
- Wiśniowe cukierki
- Pomarańczowy sorbet



 Moja ocena:

Opakowanie: Masełko znajduje się w przyjemnej dla oka zakręcanej puszeczce. Jest malutka i nie zajmie wiele miejsca w torebce. Plus za solidne zamknięcie.



Zapach: W opakowaniu zapach jest bardzo intensywny, słodki i bez wątpienia wiśniowy-pozbawiony jest chemii. . Na ustach tak mocny nie jest.

Działanie: Masełko ma zbitą konsystencję, która pod wpływem ciepła palca lekko się rozpływa. Nabieramy więc tylko tyle masełka ile potrzebujemy, a wierzcie mi ,że produkt jest bardzo wydajny.
Sposób użycia jest banalny, ale ze względu na to,że masełko ma lekko różowy kolorek lepiej zaopatrzyć się w lusterko.
Balsam ma lekko tłustawą konsystencje, ale chyba dzięki temu nie wchłania się tak jak większość produktów. Spokojnie wyczuwam go przez 2-3 godziny. Po tym czasie moje usta pozostają jeszcze miękkie i nawilżone. Zauważyłam również, że po zastosowaniu produktu moje usta stają się bardziej 'pełne'. 
Jedynym minusem  jest mało higieniczna forma aplikacji. Może i jest prościutka , ale  nie zawsze mamy gdzie umyć dłonie. Szkoda ,że nie ma wersji w sztyfcie. 

 

Pojemność: 15 ml

Cena: ok. 30 zł


Moja ocena: 8/10



Co myślicie o tym balsamie? 
Ja myślę jeszcze o wersji pomarańczowej. Znacie ją?