Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bodyland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bodyland. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Mój Ci On - Hakuro H50 ;)

 

Producent:
Hakuro H50 pędzel do podkładu
Gęste włosie, bardzo miłe w dotyku. Pędzel idealny do nakładania podkładów o płynnej konsystencji oraz kosmetyków mineralnych. Rozprowadza produkt nie pozostawiając smug. Umożliwia równomierne nałożenie kosmetyku i uzyskanie naturalnego efektu. 
Nakładanie podkładu o płynnej konsystencji: Przed użyciem spryskaj pędzel odrobiną wody, aby nie pochłaniał zbyt wiele kosmetyku. Wyciśnij odrobinę podkładu na zewnętrzną stronę dłoni. Delikatnie "mocząc" pędzel w podkładzie nanieś kosmetyk miejscowo na całą twarz. Na koniec okrężnymi ruchami rozprowadź podkład na twarzy, aż do uzyskania naturalnego efektu.
Trzonek pędzla wykonany jest z naturalnego drewna.
włosie: syntetyczne
całkowita długość pędzla: 17 cm.
długość włosia: 3 cm.

Moja opinia:
Hakuro H50 to spory pędzel , dzięki czemu stabilnie leży w dłoni. Trzonek wykonany jest z drewna. Włosie jest syntetyczne, bardzo mocno zbite , ale doskonale miękkie na zakończeniu. Sama przyjemność muskać nim twarzyczkę.
Warto jednak zapamiętać , że przed użyciem tego pędzla należy lekko go spryskać wodą, aby nie chłonął aż tak bardzo podkładu. Ułatwi to aplikację, mycie pędzla oraz wpłynie na zmniejszenie ilości zużywanego produktu bazowego. 
Pędzel doskonale radzi sobie z różną konsystencją podkładów. Zarówno te rzadkie jak i treściwe mazie polubią się z nim. 
Hakuro H50 przejął kontrolę nad całym procesem nakładania podkładu. Nie potrzebuję kilku pędzli , aby dotrzeć we wszystkie miejsca na twarzy. Najpierw delikatnie rozsmarowuję nim produkt na twarzy , aby finalnie okrężnymi ruchami począwszy od środka twarzy zakończyć na jej krańcach. Zagłębienia nosa lub brody to nie jest problem. Nie zostawia plam i smug. 
Czyszczę go w dziecinnym szamponie lub żelu. Mimo zbitej struktury dobrze oddaje pozostałości , a po wyschnięciu nie odkształca się. Mój H50 nie stracił jeszcze ani jednego włoska. 
Dobrze mi służy.


Kupując pędzel Hakuro otrzymamy go w specjalnie wyprofilowanej silikonowej osłonce, która ma zabezpieczać go przed odkształceniami. Warto pozostawić ją sobie na wypadek wspólnego podróżowania. 

 
   

Cena: 34,90 zł

Moja ocena:  zasłużone 10/10
Jeśli interesuje Was Hakuro H50 , to zajrzyjcie na bodyland.pl  

Macie go w swojej kolekcji? 

 

piątek, 20 marca 2015

Dermika Pure, delikatny płyn micelarny ze świetlikiem do cery wrażliwej, do demakijażu twarzy i oczu


Producent:
Skuteczny preparat do usuwania makijażu z twarzy i okolic oczu na bazie bardzo łagodnych środków myjących. Efektywnie oczyszcza nawet wrażliwą cerę. Chroni naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry. Ekstrakt ze świetlika działa kojąco i łagodząco, dając uczucie komfortu i odświeżenia. Płyn nie powoduje szczypania ani łzawienia oczu. Nie zawiera kompozycji zapachowej.

Pure to seria kosmetyków, których zadaniem jest perfekcyjne oczyszczenie i odświeżenie każdego typu cery w każdym wieku. Preparaty oparte są na delikatnych, dobrze tolerowanych, a jednocześnie wysoce skutecznych składnikach, które utrzymują skórę w dobrej kondycji i świetnie przygotowują ją do dalszych etapów pielęgnacji. Z kompleksowej gamy kosmetyków – od delikatnych preparatów do demakijażu, przez produkty do mycia i tonizowania, aż po peelingi enzymatyczne – każdy może skomponować swój własny zestaw. W serii Pure każdy znajdzie swoją receptę na czystą, piękną i zdrową skórę każdego dnia! Dlaczego warto polecać kosmetyki z serii PURE?
  • Codzienne oczyszczanie i demakijaż to podstawa zdrowej i pięknej skóry, a ponadto niezbędny wstęp do dalszej pielęgnacji.
  • Seria Pure oparta jest na delikatnych, dobrze tolerowanych przez skórę składnikach o wysokiej skuteczności.
  • Seria Pure oferuje kompleksowy zestaw kosmetyków, dla każdego typu cery, w każdym wieku.

Moja opinia:

Opakowanie: Oprawa graficzna w odcieniach złota,bieli i różu zrobiła na mnie spore wrażenie. Nie spodziewałam się jednak , że owa nakrętka służy do aplikowania produktu. Ma to swoje plusy oczywiście , ponieważ jej wielkość oraz kształt pasuje do tradycyjnego płatka kosmetycznego, jednak zastanawia mnie kwestia utrzymania odpowiedniej higieny dozownika. Brak zabezpieczenia otworu może spowodować, iż będą zbierały się na nim pyłki , kurz lub inne zabrudzenia. Może nie każda cera to odczuje jednak co poniektórzy wrażliwcy(a to dla nich przeznaczony jest ten płyn) mogą zauważyć różnicę.




Działanie: Płyn ma typową wodnista konsystencję. Jego nuty zapachowe są bardzo delikatne i miłe dla nosa. Zastanawia mnie, więc co producent miał na myśli formułując to zdanie: "Nie zawiera kompozycji zapachowej." ?

Z makijażem radzi sobie dobrze. Dokładnie zmywa moje tusze do rzęs. Po wieczornym demakijażu , rano budziłam się bez podkówek. Świetnie sprawuje się również jako tonik w ciągu dnia , szczególnie teraz w lato. Usuwam nim również nadmiar sebum nagromadzony przez noc.
Płyn nie podrażnił mi skóry twarzy oraz nie spowodował jej ściągnięcia.  Nie wyczuwałam również dyskomfortu podczas usuwania makijażu z okolic oczu.




Polubiliśmy się. Jest to jeden z lepszych płynów jakie używałam.



Pojemność: 200 ml

Cena: 28 zł, często można go jednak spotkać w promocji w granicach 17 zł


Moja ocena: 9/10

Micela możecie szukać na bodyland.pl ,a dokładnie TU!

Znacie ten produkt? Co myślicie o formie aplikacji?

wtorek, 10 marca 2015

Sleek , Bad Girl recenzja


Producent:
Wysokiej jakości cienie do powiek Sleek Makeup Bad Girl to zestaw dla kobiet, które lubią nieco mocniejszy makijaż. W palecie znajdziesz 12 mocno napigmentowanych cieni, które po nałożeniu zachowują swoją intensywność, nie obsypują się i nie blakną. Kolory świetnie się ze sobą mieszają, możesz nakładać je na siebie i stosować pojedynczo. Bad Girl to bogactwo metalicznych odcieni. W środku wygodne lusterko i dwustronny aplikator. Kolory pozwolą Ci na stworzenie zarówno mocnego, wieczorowego makijażu, jak na lekkie, dzienne podkreślenie oka. Cienie nie zmieniają swojego koloru w zależności o karnacji, zawsze pozostają takie same. 

Nieskończenie wiele możliwości makijażu oka! Sleek Makeup Bad Girl


  • bardzo wysoka pigmentacja
  • 12 cieni
  • lusterko
  • dwustronny aplikator
  • nie obsypują się 
  • pozostają intensywne przez długi czas
  • możliwość łączenia kolorów

Sposób użycia: 

Używając dołączonego aplikatora lub pędzelka do makijażu nałóż cienie wedle uznania.


Moja opinia:


Opakowanie: Typowe dla paletek Sleeka. Czarne , solidne, ze wspaniałym dużym lusterkiem. Rzadko korzystałam ze zwierciadełek dołączonych do kosmetyków , jednak dzięki temu produktowi, diametralnie zmieniłam swoje przyzwyczajenia. Do paletki dołączony jest również aplikator do cieni, który świetnie się sprawuje. 
Na opakowaniu znajdziemy skład oraz numer paletki.
I to mi się podoba.




 Kolory:

 
 

Prezentują się tak:


w słoneczku

w świetle dziennym

W paletce znajduje się 12 barw jednak kilka z nich jest do siebie łudząco podobnych. Czerń , najciemniejszy szary oraz ciemna zieleń na powiece wyglądają praktycznie tak samo. Druga z zieleni również nie przykuwa mojego wzroku.
Perłowa biel jest bardzo ładna , ale beż mógłby dawać więcej kolorku. W słońcu wyglądałyby praktycznie tak samo. 

Moimi bezdyskusyjnymi faworytami są fiolety. Przecudna , bardzo intensywna i świetnie napigmentowana śliwka oraz zgaszony fiolecik , który ujawnia swoje piękno pod wpływem padania na niego dziennego światła. Zjawisko to bez problemu zaobserwujecie na drugim zdjęciu. Robi wrażenie.
Podobają mi się również cienie w kolorze niebieskim , które łatwo można skomponować w zgrabny makijaż. Są bardzo dobrze napigmentowane. 
Szarości są mianownikiem paletki. Można zrobić z nich bazę dla wszystkich kolorów z tej palety lub wykonać makijaż z wykorzystaniem tylko ich. 

Trwałość: Cienie Sleek'a przypadly mi do gustu , ponieważ zaskoczyły mnie swoim nasyceniem barwą. W tej kategorii prowadzą jednak matowe kolorki, one również utrzymują się na powiekach dłużej w nienaruszonym stanie. 
Podczas nakładania nieco się osypują, jednak to raczej normalne. Makijaż wykonany przy pomocy Bad Girl utrzymuje się przez cały dzień , jednak  już na finiszu potrafi się zrolować w załamaniach powiek.


Cena: 37,49 zł

Moja ocena: 8,5 /10


Paletka zauroczyła mnie swoimi kolorami. Lubię mocniej podkreślić swoje oko.  Podoba mi się ,że kolory ładnie łącza się ze sobą tworząc  spójną całość. Faworytami okazały się najintensywniejsze kolory i te z wykończeniami matowymi. Można sobie trochę ponarzekać ,ale chyba najlepszą rekomendacja paletki jest , fakt że sięgam po nią bardzo często przy wykonywaniu makijaży zarówno w wersji dziennej , jak i wieczorowej.


Paletę Bad Girl kupicie w sklepie bodyland.pl   
Zapraszam!