A producent napisał o nich tak:
Suplement diety Pryzmin przeznaczony jest dla osób
odczuwających dyskomfort związany z widzeniem. Zawiera on aż 4 aktywne
substancje: wyciąg z borówki czernicy, ekstrakt z luteiny, witamina A,
witamina E. Substancje te korzystnie wpływają na kondycję naszych oczu.
Regularne stosowanie Pryzminu ma wpływ na zdolność widzenia po
zmierzchu, na zmęczone oczy oraz na ochronę przed szkodliwym działaniem
promieniowania ultrafioletowego. Pryzmin jest szczególnie poleceany
osobom odczuwających zmęczenie oczu, słabiej widzącym po zmierzchu,
pracującym lub przebywającym w złych warunkach oświetleniowych,
odczuwającym łzawienie oczu, pracujących przy komputerze, dużo
czytających, narażowych na pogorszenie wzroku związane z wiekiem.
Opakowanie zawiera 30 tabletek. Do nabycia w aptekach w całym kraju.
Moja opinia:
Opakowanie: Standardowe kartonowe pudełeczko zawierające dwa blistry po 15 tabletek. Moja uwaga jest tylko taka , że na tylnej stronie każdego blistra powinny znajdować się napisy informujące o nazwie preparatu. Pudełeczko można zgubić i wtedy mamy problem, bo przeczytamy tylko , że to produkt firmy BioGarden. Suplementy stworzone dla skóry problematycznej są bardzo podobne do Pryzminu.
Działanie: Tabletki są niewielkie oraz bezsmakowe, co uważam za duży plus. Nie miałam problemów z połykaniem preparatu. Opakowanie wystarcza od 2 do 4 tygodni ze względu na dawkę jaką określimy. Ja przyjmowałam suplement 2 razy na dzień.
Prowadzę bloga, dlatego komputer, w godzinach często wieczornych lub nocnych, to dla mnie nie nowość. Wiąże się z tym oczywiście gorsze oświetlenie i jego skutki... zmęczone oczy i podrażnione spojówki.
Podczas dwutygodniowej terapii nie zauważyłam spektakularnych zmian. Oczy nadal odczuwały wysiłek, a ja dyskomfort. Może terapia powinna trwać dłużej? Może nie jestem w stanie zauważyć różnicy? Nie wiem. Jednak nie da się ukryć , że borówka, luteina, witamina A i E są niebagatelizowanymi kompanami naszego wzroku. Mimo wszystko nie żałuję, bo dawka potrzebnych dla oczu substancji została dostarczona do mojego organizmu.
Cena: około 20 złotych.
Nie jestem w stanie jednoznacznie określić działania tego produktu.
Produkt ten znajdziecie na http://www.biogarden.pl/index.htm ,a dokładniej TU!!!