Balsam do ust Tisane - Herba Studio - recenzja
Tisane
to produkt bardzo dobrze znany w blogosferze, spróbowałam się z nim zmierzyć i
ja. Dostałam od firmy Herba Studio, co prawda tylko próbki balsamu do ust, ale
po przeliczeniu ich masy , zauważyłam ,że to równowartość około 2-3
pełnowartościowych produktów. Nie zastanawiając się długo zawartość próbek
przeniosłam do malutkiego opakowania po kremie dziecinnym. To był strzał w
dziesiątkę. Opakowanie bardzo polubiłam, a bardzo przypomina oprawę oryginalnej
wersji.
Producent napisał o balsamie:
Kosmetyk naturalny przeznaczony do pielęgnacji i ochrony ust.
Działanie:
Działanie:
- Wygładza szorstkie, spierzchnięte usta przywracając aksamitną gładkość
- Chroni usta przed wpływem czynników środowiskowych jak słońce, wiatr, deszcz, mróz
- Odżywia delikatną skórę warg
- Nawilża i chroni usta przed wysychaniem
- Regeneruje naskórek uszkodzony wskutek działania czynników atmosferycznych, otarć oraz opryszczki.
Kolor:
beż, ale na ustach nie zostawia koloru na ustach
Zapach:
słodki, wyczuwam w nim migdały
Działanie:
Balsam bardzo łatwo się aplikuje palcami. Wyczuwam jednak pewien niedosyt,
ponieważ wiąże się to poniekąd z
rozwojem ewentualnych bakterii.
Balsam
pozostaje na ustach bardzo długo , nie wyciera się podczas pierwszego kontaktu
z jedzeniem lub piciem. To jest super . Usta są delikatne, mięciutkie i
odpowiednio nawilżone. Nie ma mowy o suchych skórkach lub pęknięciach ustach. Chroni przed powietrzem , zimnem i ciepłem.
To kompleksowy produkt. Warto sięgnąć po niego w problemowych sytuacjach,
ponieważ doskonale koi i łagodzi podrażnienia.
Jest
to produkt, który wykorzystać można jako podkład pod makijaż ust, zapewniając
im piękny wygląd oraz doskonalą ochronę.
Tisane
jest bardzo wydajny , mały format nie oznacza
krótkiego stosowania.
Wg
mnie to produkt warty kupna.
Cena: 8 zł
Pojemność: słoik 4,7 grama
Moja
ocena: 9,5/10
Ten wspaniały balsam kupicie na stronie Herba Studio. Zapraszam serdecznie.