Producent:
Olej
rycynowy jest znany i stosowany od niepamiętnych czasów. Według
literatury, jest cenionym środkiem na wiele dolegliwości (działanie
wewnętrzne), ale i prostą propozycją dla osób chcących zadbać o
pielęgnację swego ciała (działanie zewnętrzne, na którym się skupimy).
Proponujemy Państwu olej rycynowy kosmetyczny. Jest przydatny przy
kłopotach z grzybicą skóry, ropniami, kaszakami czy trądzikiem. Ponieważ
regeneruje i delikatnie złuszcza znalazł zastosowanie w pielęgnacji
popękanych pięt.
Posiada właściwości pielęgnacyjne, stosowany na włosy wzmacnia je i
pobudza do wzrostu. Pomaga poradzić sobie z rozdwajającymi
końcówkami,oraz przeciwdziała wypadaniu włosów.
Okłady można stosować przy hemoroidach, zapaleniu stawów, bólach głowy.
Należy go stosować ostrożnie - w niektórych przypadkach silnie wysusza!
Moja ocena:
Opakowanie: Apteczna ciemna butelka chroni produkt przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Nakrętka zaopatrzona jest w zakraplacz, który jak dla mnie nie spełnia swojej roli. Olej rycynowy jest gęsty i nabranie go w ten sposób jest uciążliwe i czasochłonne. Etykieta nie jest zabezpieczona przed nieestetycznymi plamami, a wystarczyłoby ją zalaminować.
Duży plus należny się za czytelną etykietę z mnóstwem cennych informacji.
Działanie: Olej ma gęstą , lepką konsystencję i ledwo wyczuwalny trawiasty zapach, który szybko się ulatnia. Słynie on z przeróżnych właściwości,dlatego z wielkim entuzjazmem zabrałam się za moje pierwsze opakowanie.
Zanim jednak zaczniemy używać ten olej, musimy odpowiednio go rozcieńczyć,gdyż solo produkt ten może mocno wysuszać. Dla cery mieszanej i tłustej zaleca się zmieszać 30 % oleju rycynowego i 70 % innego oleju. Cera normalna powinna dodać go mniej,czyli 20% oleju rycynowego i 80 % innego oleju , a sucha tylko 10% i 90 % oleju bazowego.
Pierwsza przygoda rozpoczęła się na włosach. Stworzyłam sobie dwie wersje, które stosowałam zamiennie.
1) Maseczka z żółtkiem :
-żółtko
-łyżka maski do włosów ( u mnie Bioetica)
-olej rycynowy (30%)
-inny olej (70%)
Często dodaję kilka kropel olejku arganowego.
Mieszamy i nakładamy na całą długość włosów. Czepek, ręcznik i minimum godzinka razem.
Dokładne mycie włosów i zero suszarki. Efekt murowany.
2) Mieszanka z odżywką:
- olej z pestek dyni (80%)
- olej rycynowy (20%)
- 1,5 łyżki odżywki (obecnie Eveline Agran Keratin Silk)
I tak ja zwykle. Mieszamy, nakładamy,czekamy minimum godzinkę ( najlepiej całą noc) i zmywamy szamponem.
Olej rycynowy ma to do siebie , że jego konsystencja nie należy do najprzyjemniejszych w usuwaniu z włosów. Proponuje myć głowę dwa nawet trzy razy szamponem , wtedy unikniemy obciążenia.
Najważniejsze jest jednak to , że systematyczne używanie oleju daje świetne efekty. Włosy stają się mocniejsze , bardziej lśniące i miękkie, dlatego uważam, że warto.
Olej rycynowy jest filarem w oczyszczaniu twarzy olejami (OCM). Długo zastanawiałam się nad podjęciem tego kroku.
Zgodnie z założeniami zmieszałam 30% oleju rycynowego z 70% oliwki.
W ten właśnie sposób powstał mi dwufazowy płyn. Kopiłam sobie również ściereczki i zaczęłam działać.
Po wstrząśnięciu buteleczki, rozcierałam oleje w dłoniach , a następnie wcierałam je w twarz. Następnie przykładałam na twarz ściereczkę zamoczoną w dość ciepłej wodzie , tak aby wchłonęła olej wraz z zanieczyszczeniami. Na koniec ściereczkę należy zmoczyć w zimnej wodzie i ponownie przyłożyć do twarzy, aby zamknąć rozszerzone pory i gotowe. Do tej metody podchodziłam z przymrożeniem oka , ale szybko zmieniłam zdanie. Już po pierwszej aplikacji zauważyłam dobre oczyszczenie. Właściciele cery naczyniowej powinni z dużym dystansem podejść do OCM , ponieważ szybka zmiana temperatur sprzyja powstawaniu nowych pajączków.
Należy pamiętać , że skuteczność OCM w dużej mierze zależy od utrzymywanej przez nas odpowiedniej higieny ściereczki. Do prania powinno się używać delikatnych dziecinnych produktów, np szamponów.
Pojemność: 50 ml
Cena: 18 zł
O oleju przeczytacie więcej na Alchemonja ,a dokładnie TU!
Ciekawa jestem jaka była Wasza przygoda z olejem rycynowym. Stosujecie OCM?