piątek, 13 czerwca 2014

Niebiesko mi...MiniMAX od Eveline

Kto lubi niebieski na paznokciach? 


Kilka dni temu nie wiedziałam ,że należę do tej grupy...a wszystko za sprawą miniMAXA o 841 numerku ;)






Zapraszam na recenzję. 




Producent o serii:
Nigdy nie mamy dość klasyki.
Delikatne, neutralne lub klasyczne kolory paznokci odzwierciedlają twoją zrównoważoną i nienaganną postawę. Wybierz odcień lakieru, który pasuje do twojego nastroju lub okazji, a jednocześnie nie zdominuje twojego wyglądu. Szeroka paleta szybkoschnących kolorów dostępna jest w linii lakierów do paznokci MiniMAX quick dry & long lasting.

 

 Moja opinia:

Lakier znajduje się w malutkiej , walcowatej i poręcznej buteleczce. Podoba mi się ta forma. Wszystkie  potrzebne informacje znajdziemy na opakowaniu. 
Pędzelek jest krótki , dość wąski i ostro zakończony, dlatego nakładanie tego lakieru nie należy do najłatwiejszych. 
Pierwsza warstwa zasycha błyskawicznie, natomiast z drugą musimy poczekać nieco dłużej. Do pełnego pokrycia plytki potrzebowałam 2 warstw.
Podoba mi się intensywność koloru oraz wykończenie, które przypomina mi efekt jaki  uzyskuje się po użyciu nabłyszczacza. 
Trwałość nie jest jednak jakoś specjalnie imponująca. Chodziłam w nim 2-3 dni, choć już pod koniec drugiego dnia widać było pierwsze oznaki ścierania się końcówek.

Cena:około 5 zł za 5 ml - myślę, że racjonalna.








To jak, lubicie niebieskie lakiery do paznokci? Macie swój ulubiony?

O serii miniMAX Eveline przeczytacie TU! (sklep TU!)